Witajcie moi kochani Książko-maniacy <3
Tak się zastanawiam nad moim blogiem i uznałam, że jestem chamska… Tak! To jest wręcz idealne słowo, doskonale pasujące do tego co chcę powiedzieć.
A dlaczego jestem chamska?
HA!
Zaczęłam pisać bloga, bez żadnego powitania, informacji o mnie. Walnęłam prosto z mostu! TAK to jest nie tyle chamskie, co i wredne! Wyszczerzyłam do was kły, mając gdzieś powitanie na moim blogu! Może po prostu wyszło mi to z głowy?
Hmmm… Ale nic się nie dzieje bez przyczyny, może tak miało być?
Nie zmienia to jednak faktu iż było to… No, na pewno wiecie! No jakie? BRAWO! CHAMSKIE!
Dobra, dobra… Sorki xD
Lekko mi odbija, ale to dlatego, że mój tata wrócił wczoraj z Belgii i jestem mega szczęśliwa! AAAAA!!!!
I co najlepsze… Przywiózł mi, i na moje nieszczęście, także i mojemu bratu (a szkoda, byłoby więcej dla mnie :/) cały wór słodyczy. A ja do słodkości, tak jak do książek, uwielbiam je pochłaniać! Zresztą, jak można nie lubić słodyczy? Któż nie kocha przepysznej mlecznej czekolady, z kakao i orzechami laskowymi! Mniam <3
Jak tatę zobaczyłam, to tak się na niego rzuciłam, że mało co mu krzyża nie złamałam (Ha ha ha, bardzo śmieszne). Może niektórzy z was wiedzą, jaka to radość, gdy ukochana osoba wraca do domu po 3 miesiącach pracy za granicą. Nie mogłam się powstrzymać! A i tata, był bardzo zdziwiony (:P).
Ale!, jak zwykle zmieniam temat! Będę takie wpisy robiła w każdy poniedziałek, środę i piątek (chyba że coś mi wypadnie, np. dłuższy pobyt w toalecie, spowodowany słodkim obżarstwem!).
Postanowiłam, iż powiem wam coś o sobie, chociaż większość opisałam już na swoim profilu, sądzę że nie ma chyba zbyt wiele do opowiadania, bo to co mogłam, już opisałam.
Kilka faktów o mnie, bym wydała się wam człowiekiem, a nie jakimś cyborgiem, który tylko pisze recenzje, nie mówiąc nic o sobie (jeśli te fakty będą nienormalne, to wybaczcie, ale taka już jestem :D):
1. Byłam kiedyś zauroczona językiem rosyjskim i mówiony, i pisanym a moja obsesja przejawiła się w tym:
Mój zeszyt do matematyki :/
To się po prostu nazywa chora obsesja O.o
2. Od zawsze marzę o laptopie, by móc w nim pisać. Ale teraz mam komputer w pokoju, laptopik już nie jest potrzebny :3 Chyba że tatuś zasponsoruje, to nie odmówię przyjęcia prezentu <3 Hah xD
3. Od zawsze kochałam czytać <3 W moim domowym zbiorku książek nie ma ich dużo, ale są w większości te, które są dla mnie naprawdę ważne, między innymi:
-Saga Zmierzch, Stephenie Meyer T.1 i T.4 (nwm dlaczego tak nie po kolei, dziwna jestem xDDD)
-„Niesamowite opowiadania Pana Czereśnie” Karolina Ciejka. Tą książkę wygrałam w konkursie na stronie Animili.pl, która została usunięta, z niewiadomych mi powodów. To naprawdę magiczna książka <3
-Trzy pierwsze części Harry’ego Potter’a (zabieram się za zakup kolejnych)
-„Zeznania Niekrytego Krytyka” Maciej Frączyk. Kiedyś go uwielbiałam, teraz sądzę że się stoczył, ale to jego sprawa… Dla osób które nie wiedzą, kim jest Niekryty Krytyk, zapraszam na YouTube i na jego kanał: Kanał Niekrytego Krytyka :D
A z tego filmiku tak śmiałam <3 Ale Niekryty kiedyś był lepszy :( Ale uwaga :D Są przekleństwa! :D
I, co pewnie was zdziwi…
-Słownik Niem-pol, pol-niem, który dostałam na urodziny od mojej kochanej, przybranej cioci Basi (która, mówiąc szczerze, jest dla mnie niczym prawdziwa ciocia, a nawet od innych cioć lepsza <3 Jest dla mnie jak matka <3), bo tak samo jak rosyjski, kochałam kiedyś niemiecki, ale przeszło mi, gdy doszła do gimnazjum XD
(później w komentarzach przeczytam: „Po co do cholery dałaś skan tego słownika! Myślisz że nie wiemy jak wygląda słownik! To jawna dyskryminacja! Nie będziemy cię obserwować”. Nie no śmieję, dałam jakoś tak xD)
I oprócz tego, niezliczoną liczbę książek o zwierzętach, encyklopedii (a tak dokładniej to 13. Ale pechowa liczba xD)
4. Kiedyś kochałam Bollywodzkie filmy i kupowałam je co chwila i oglądałam codziennie, śpiewając piosenki z nich. Mam ich 10, z czego lubię tylko kilka, bo są naprawdę cudowne! (polecam film „Veer-Zaara”, coś cudownego! Ale nie odpowiadam za pudełka zużytych chusteczek walających się później po waszych domach, ani za uczucia smutku po obejrzeniu filmu! Film jest naprawdę piękny i warty obejrzenia ps. moja ukochana piosenka z tego filmu Veer Zaara - Main Yahaan Hoon Piosenka z filmu ). Moje ulubione to „Blisko siebie” (Chalte Chalte), „Żona dla zuchwałych” (Dilwale Dulhania Le Jayenge), „TaRaRumPum, rodzinka której nie można zatrzymać” (cudo, cudo, cudo, które opowiada piękną historię) i „Kochaj mnie kochaj” (Vaah! Life ho toh aisi!). Moim ukochany filmem, którego nie mam płyty (buuuu….) był „Czasem słońce, czasem deszcz” (nie znam nazwy po hindusku), czyli naprawdę piękny i magiczny film, który z całego serca polecam, i piosenka w nim, „Main Hoon Naa”.
Och, kocham tą piosenkę <3 Chyba sobie ją ściągnę <3 LOVEEEEE.
Muszę sobie ściągnąć ten film *.*
Moje płyty są tak porysowane (dowód na to, że naprawdę je kochałam i oglądałam codziennie), że niektóre z nich nie chcą się nawet włączyć XD
Och, chyba aż sobie włączę jakiś film za chwilę <3
5. Kocham pisać odkąd tylko pamiętam. Zaczynałam od opowiadań o wilczycy (moje ukochane zwierzę: Wilk <3), skończyłam na opowiadaniu fantastycznym „Willow. Podbój Wyspy”, (które nawiasem mówiąc, możecie znaleźć tu: Moje opowiadanie ). Ale nigdy żadnego nie skończyłam. Skończyłam tylko książkę Panna na Bambusie (Panna na bambusie), ale w zeszycie. Nie mam całości w komputerze.
6. Będę projektantką mody <3 Idę we Wrześniu do Technikum im. Jana Szczepanika w Krośnie, na kierunek Technik Technologii Odzieży.
Szczerze mówiąc, tak samo jak interesowałam się od zawsze pisaniem, interesowałam się także projektowaniem ubrań, ale nigdy nie brałam tego na poważnie (XD). Rysowałam dla własnej przyjemności <3
7. Od zawsze marzyłam o tym by być pisarką, snułam nawet fantazję na ten temat, jak cudownie by było być pisarką, wyobrażałam sobie premierę książki, rozdawanie autografów. Jednym słowem, jedno z dziecięcych zwariowanych marzeń, które przetrwało do dziś <3
8. Uwielbiam Bruno Marsa <3 To mój ukochany piosenkarz! Kiedyś miałam nawet tak, że ściągałam każdą jego piosenkę, jaką tylko znalazłam :3 I tak oto zdobyłam około 80 piosenek jego autorstwa xD <3
9. Jestem niepoprawną romantyczką, marzę o tej prawdziwej miłości, takiej jak w np. Zmierzchu, choć wiem, że to niemożliwe xD
10. Nie wiem dlaczego, ale uwielbiam książki o zwierzętach i mam nawet kilka w domu <3
11. Panicznie boję się pająków, na widok jakiegoś, choćby najmniejszego, który zsuwa się z góry, na pajęczynie, dostaje ataku histerii i zwiewam jak najdalej od niego, piszcząc histerycznie do brata, by go zabił. Tak wiem. To jest chore…
Błe... Ohyda...
12. Uwielbiam pluszowe misie. Kiedyś miałam ich na potęgę, ale teraz mam tylko kilka, a i tak stoją na szafie J
13. Miałam kiedyś obsesję na punkcie pisania pamiętnika. Mam kilka zeszytów ze swoimi pamiętnikami, a najstarszy ma już 5 lat! :D
14. Uwielbiam bajki animowane <3 I bajki Walt’a Disney’a i Dream Works <3 Mój ulubiony film animowany to „Megamocny” (przyznam się nawet, iż kiedyś uwielbiałam tytułowego bohatera, tak bardzo, że było to niemalże jak zauroczenie O.o) i Frankenweenie <3
Kurcze, miało być krótko i zwięźle, a wyszła moja autobiografia xDDD
Nie no śmieję się, ale wątpię, by ktoś z was całe to przeczytał xD
Może zdjęcia umilą wam tą moją nieporadną pisaninę :D
Jeśli macie do mnie jakieś pytania, zabawy, które mogę przeprowadzić na blogu, jakieś uwagi odnośnie niego, czy ciekawe ciekawostki (xD), to zapraszam do zostawienia komentarza, lub napisania na mój adres mejlowy: marlena_marszalek@onet.pl
I WITAM SERDECZNIE NA BLOGU!!! :3
Pozdrawiam serdecznie i całuję w policzki,
Książko-maniaczka Willow <3
















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz